strona główna

Powiatowy Rzecznik Konsumentów podsumowuje rok


W 2010 r. roku konsumenci skarżyli się przede wszystkim na usługi firm telekomunikacyjnych wchodzących na rynek, usługi ubezpieczeniowe, jakość obuwia i ofert turystycznych.

W skargach dotyczące usług telekomunikacyjnych chodziło głównie o jakość świadczonych usług i nieuczciwą konkurencję praktykowaną przez jednej z firm w tej branży raczkujących na polskim rynku.

- Firma ma nazwę łudząco wręcz podobną do znanej nam Telekomunikacji Polskiej S.A. i wykorzystywała tę zbieżność przy przekonywaniu do zawarcia umowy – mówi Janusz Kuliberda, powiatowy rzecznik konsumentów. - Gdy klienci dochodzili do wniosku, że to nie ta Telekomunikacja, o której myśleli, a usługa okazywała się sprzeczna z ich oczekiwaniami, chcieli odstąpić od umowy, ale wówczas żądano od nich zapłaty wysokich kar umownych. Działania te nie są niedozwolone, ale takie praktyki są nadal stosowane, apeluję więc o szczególną ostrożność przy zawieraniu tego typu umów – zaznacza rzecznik konsumentów.

 
Zaznaczmy, że w tym roku w rozwiązywaniu problemów konsumentów pomagał mu Adam Tyra, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Opolskiego, odbywający w starostwie staż.

W rankingu najczęściej zgłaszanych rzecznikowi konsumentów skarg wysokie miejsce zajmują reklamacje obuwia. Większa część tego typu skarg była przez rzeczoznawców Inspekcji Handlowej na korzyść klientów. Choć wcześniej sprzedawcy odmawiali przyjęcia reklamacji.

Ratunku u Janusza Kuliberdy rzecznika konsumentów szukały w tym roku także osoby, którym firmy ubezpieczeniowe odmawiały wypłaty należności. Tego typu skargi są w wieloletniej praktyce rzecznika konsumentów nowością.
Skargi te dotyczyły m.in. indywidualnych ubezpieczeń majątkowych, ale głównie jednak odszkodowań z obowiązkowego OC komunikacyjnego. Przykład? Poszkodowanemu w wyniku stłuczki, do której doszło na parkingu mieszkańcowi powiatu poważna firma ubezpieczeniowa nie wypłaciła należnego odszkodowania. Mimo że przedłożył on pisemne oświadczenie sprawcy o spowodowaniu szkody, dowodzącą tego notatkę policyjną z tego zdarzenia, ubezpieczyciel odmówił wypłaty. Stwierdził, że kolizji nie było, bo... jego zdaniem w opisanych warunkach nie miała prawa się zdarzyć.

Rzecznik konsumentów odnotował też w tym roku sporo skarg na jakość ofert turystycznych. Dlatego należy je czytać umowy. Muszą się tam być szczegółowo określone warunki pobytu czy wycieczki. Jeśli na miejscu realia różnią się od tego co w umowie, bezzwłocznie należy wszystkie zastrzeżenia zgłosić rezydentowi bądź organizatorowi. Najlepiej na piśmie, za potwierdzeniem odbioru.

Z tytułu niezgodności usługi z warunkami określonymi w umowie należy nam się odszkodowania. Gwarantują to tzw. tabele frankfurckie, w których została nawet określona procentowo wysokość odszkodowań, np. za zakwaterowanie w innym miejscu, a nawet za to, zupa była... niepodgrzana.

Na koniec rzecznik przestrzega by uważać z sms-owymi zaproszeniami do udziału w przeróżnych loteriach z obietnicami wysokich wygranych. Jeden z mieszkańców powiatu stracił w ten sposób sporą sumę. Wiele osób pytało w tym roku jak położyć kres lawinie sms-ów, które przychodzą do nas czy tego chcemy czy nie. - Wystarczy również sms-em zażądać usunięcia naszego numeru telefonu z bazy danych nękającej nas firmy – wyjaśnia Janusz Kuliberda.

 

Monika Kluf

 

 

 

 

 

Archiwum wydarzeń:

2002 | 2003 | 2004 | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 | 2009 | 2010

2007 © Starostwo Powiatowe w Kluczborku